Seks po polsku

Polki i polacy są słabi w łóżku. To niestety smutny fakt. Nie dość że w naszym kraju seks uprawia się rzadko, to jeszcze robi się to kiepsko.

Lecz zamiast pisać o tym jak nudne i przewidywalne, niestety, w większości są polki w łóżku, po prostu wymienię podgatunki kobiet, które można zaobserwować w naturalnym rodzimym środowisku.

1. Kobietus Nekrofilius. Czyli ona leży i milczy, sztywna jak zimne, tygodniowe zwłoki, a ty nie jesteś pewny czy ona jeszcze żyje, zemdlała a może ma jakiś atak? Idealne laski dla wszelkich zwyroli lubiących ciszę i spokój…podczas seksu. Oraz amatorów Śpiącej Królewny.

2. Nie trzeba jej wiązać. Nadal leży jak kłoda ale przynajmniej daje jakieś oznaki życia. Coś tam mruczy pod nosem. A może się modli? Czasem nawet ruszy ręką lub nogą. Ale nie wymagaj od niej zaangażowania i tego że zrobi cokolwiek. Możesz ją przerzucać i turlać. Podnosić jej wyżej i szerzej nogi albo nawet je uciąć sekatorem. Zmieniać z nią pozycje i tempo, ale cokolwiek nie zrobisz, to nadal tylko mięsisty klocek z cyckami.

3. Mentalna Dziewica. Najczęstszy typ kobiet w Polsce. Wie co to oral. Wow! Dziewczyna która się stara ale jeśli chodzi o praktykę, nadal wie strasznie mało. Smutne jest jednak to, że nie jest to wcale zależne od ilości seks-partnerów na liczniku. Liczy się jakość a nie jakoś. Więc jeśli będziesz cierpliwy i ją podu(p)czysz, to jeszcze będą z niej ludzie i może zda ten seks egzamin. Ale jeśli chodzi o zabawę ustami, to zdecydowanie woli twoje minety niż pracę z mikrofonem.

4. Zna więcej niż trzy pozycje. To już coś! Taka dziewczyna robi wrażenie. Lubi być na górze bo wie o co w tym chodzi. Lubi gdy bierzesz ją od tyłu i ciągniesz za włosy. Lubi gdy pieprzysz ją leżącą płasko. Lub bokiem. Lub na stojąco. Lub gdy zwisa ze stołu. Gdy wiążesz jej ręce i nogi, smarujesz olejkiem lub bijesz mocno pasem po tyłku… To jest osoba z którą seks to przyjemność.

5. Lvl expert. Kamasutra w małym palcu. To jest ten bardzo rzadki typ kobiet, które seks znają od A do Z i możesz z nimi zrobić wszystko bo wszystko już robiły. Mają kondycję maratończyka, ciało drogiej call girl a w trakcie są głośne jak syrena strażacka. Seks sprawia im czystą frajdę, najwyższą przyjemność i zawsze są mokre jak polska jesień. Rzadkie jak Yeti widziane w Sopocie. Ale gdy taką spotkasz, nie puszczaj, bo te nieliczne, prawdziwe SexMasterki sprawiają że pieprzenie staje się prawdziwą sztuką i poezją. A nie tylko sportem dla leniwych, uprawianym z przymusu pomiędzy TV a spaniem.

0 comments